ZNICZE ! :)
Hej :) Dawno nie pisałem, przepraszam :P Byłem dość zajęty ostatnimi czasy. A w zasadzie to też sporo tutaj zawdzięczam kwestii lenistwa :P Chociaż nie koniecznie. Bo nie można pisać po to aby pisać. Musi być jakiś konkret :) A więc od 30 października do 2 listopada wraz z bratem handlowaliśmy zniczami przy cmentarzu na 10cinach :) Mieliśmy tam stać aż do dzisiaj, ale już w piątek nie było czego sprzedawać :D Ogółem jestem bardzo zadowolony :) Było wiele niedogodności takich jak poranne wstawanie (nawet o 4 rano) i stanie na deszczu po 12-14 godzin. Ale było warto :) Na pewno nie żałuję :) To w zasadzie dopiero NASZ PIERWSZY RAZ :D:D:D więc nie spodziewaliśmy się wielkich kokosów ;) Traktowaliśmy to jako przedsięwzięcie edukacyjno- informacyjne :) Dowiedzieliśmy się wielu rzeczy odnośnie upodobań klientów, kiedy jest popyt na duże, kiedy na małe znicze, jak przedstawia się handel w kwestii kwiatów itp. Wyszło i tak lepiej niż planowaliśmy :) Więc mamy podwójny profit :) Najgorsze było to, że ciągle psuł się samochód i do Skody Felicji KOMBI nie wejdzie aż tak wiele towaru na jeden raz :/ To też trzeba było robić wiele kursów w tą i z powrotem. Inna kwestia to to, że musiałem opuścić zajęcia w środę :/ A miałem ćwiczenia z mikroekonomii i z informatyki... A takim mało ciężkim problemem, ale możliwym do przetrwania było to, że trochę zmarzłem :P Ale bardzo się cieszę, że nie zachorowałem :) Cieszę się też, że odwiedziła mnie na stosiku moja K ;* Co tam, że jak już się zbieraliśmy, ale zawsze to miły akcent :) Dziękuję :* :) A potem poszliśmy odwiedzić mego tatę :) (1 listopada) I chyba tyle w zasadzie :) Może dodam jeszcze to, że mieliśmy ciekawe stoisko, bo ławeczki były bardzo zmyślne i praktyczne :) Aj mogłem fotek porobić :P Ostatniego dnia daliśmy szyldzik: WYPRZEDAŻ i skończyliśmy około 13.30 :) I już w tym roku nie sprzedamy ani jednego znicza :P Ale za to w następnym nastawiamy się na minimum 2 stoiska :)
Wysłany: 04 listopada 2007, 12:12:24
Komentarze
Haaa! ;-) Mój genialny K. ;* Dobrze, że sobie radzicie, jak się da. Prosta zasada - masz łeb, to kombinuj :D Ja zamawiam to drugie stoisko, mimo mojej pierwszej reakcji ( przypominam, że byłam wtedy zdenerwowana ;P ). Całuję ;***
Hola Hola Dziewczyno! :) Najpierw w planie są choinki na święta pod KTX :)Ale trzeba się dowiedzieć jak to jest z koncesją ;> a co do 1 listopada za rok to trzeba będzie busa wynająć, kupić parawany (więc kupiła se PARRRRRRAWAN ! ), wybrać miejsca (od połowy sierpnia trzeba się bić :D ) no i muszę się dowidzieć jak to jest ze sprzedażą kwiatów. Czy trzeba z własnej hodowli czy może ktoś ma do odstąpienia hurtowo :)
Dodaj nowy komentarz: